Villa Hoff Wellness & SPA, Trzęsacz

160 lat światła nad Bałtykiem — co warto zobaczyć w okolicy przed sezonem

zurück zur Liste
160 lat światła nad Bałtykiem — co warto zobaczyć w okolicy przed sezonem
25 Mai 2026

Koniec maja to jeden z najpiękniejszych momentów na polskim wybrzeżu. Plaże jeszcze spokojne, powietrze świeże, a Bałtyk — w odcieniach granatu i srebra, bez kolorowych parasoli i głośnych głośników. Właśnie teraz warto ruszyć na powolny spacer w piękną i spokojną okolice. I również teraz warto odwiedzić sąsiadujące z Trzęsaczem Niechorze z wyjątkowego powodu — latarnia morska obchodzi w tym roku swoje 160. urodziny.

„Światło na Niechorze" — jubileusz, który warto zobaczyć

Latarnia morska w Niechorzu powstała w 1866 roku i od tamtej pory nieustannie czuwa nad bezpieczeństwem żeglugi na tych wodach. 45 metrów wysokości, 210 schodów i widok, który wynagradza każdy wysiłek. Z okazji jubileuszu Muzeum Rybołówstwa Morskiego w Niechorzu przygotowało wystawę „Światło na Niechorze" — ekspozycję poświęconą historii nawigacji morskiej i lądowej, w której opowieść o latarni jest głównym wątkiem.

Oferta jubileuszowa obowiązuje do 26 czerwca 2026 r. i łączy kilka lokalnych atrakcji w jeden produkt turystyczny — z promocyjnymi cenami. To dobry moment, żeby połączyć wizytę na wystawie z wejściem na latarnię i powrotem Nadmorską Koleją Wąskotorową.

Wąskotorówka — najpiękniejsza droga nad morze

Jeśli jeszcze nie jechaliście na wakacje pociągiem, który jedzie przez las i łąki wprost do morza — czas to zmienić. Nadmorska Kolej Wąskotorowa kursuje codziennie od 24 kwietnia na trasie Gryfice–Pogorzelica, z przystankami m.in. w Niechorzu i Trzęsaczu. Sezon trwa do 30 września.

To nie jest zwykły środek transportu. To podróż przez czas — stare wagony, rytm kół na torach, zapach lasu zamieniający się w zapach soli. Dzieci są nią zachwycone, dorośli też. Kolejka jest też praktyczna: można wsiąść w Gryficach, dojechać do Niechorza na wystawę i latarnię, a potem kontynuować aż do Pogorzelicy na spacer po plaży. Powrót pieszo lub kolejką — do wyboru.

Klif w Trzęsaczu — ruiny, które mówią o czasie

Kilka kroków od Villa Hoff, a jednak często pomijane przez tych, którzy przyjeżdżają wyłącznie na relaks. Ruiny gotyckiego kościoła z XIV wieku na klifie nad Bałtykiem to jeden z najbardziej przejmujących widoków na polskim wybrzeżu. Budowla stała pierwotnie kilkaset metrów od brzegu — morze przez stulecia zjadało klif, aż z kościoła zostały tylko fragmenty ścian zawieszonych nad urwiskiem.

Warto tu przyjść wieczorem, gdy słońce zachodzi nad Bałtykiem. Widok jest inny niż z jakiegokolwiek innego miejsca na wybrzeżu.

Rewal i okolice pieszo lub na rowerze

Promenada wzdłuż klifu od Trzęsacza przez Rewal do Niechorza to jeden z bardziej wdzięcznych szlaków spacerowych nad polskim morzem. Kilka kilometrów nad wodą, z widokiem na Bałtyk przez całą drogę. W maju i czerwcu — bez tłumów, z ławkami wolnymi do siedzenia.

Amfiteatr w Rewalu szykuje się na nowy sezon — latem będzie tutaj głośno i kolorowo, bo to miejsce skupia najlepsze imprezy kulturalne gminy. Warto śledzić repertuar na amfiteatrwrewalu.pl — w poprzednich latach pierwsze wydarzenia startowały już w czerwcu.

Dla rowerzystów: trasy wzdłuż wybrzeża są dobrze oznakowane i prowadzą przez Pogorzelicę i Pustkowo aż do Pobierowa. To spokojne miasteczko letniskowe z szeroką plażą i parkiem — idealne na popołudniowy wypad poza utarte ścieżki.

Pobierowo i Pogorzelica — cisza przed burzą

Pobierowo i Pogorzelica w maju są inne niż w lipcu. To czas, gdy lokalny ruch jest jeszcze niewielki, kawiarnie i restauracje dopiero otwierają się na sezon, a na plaży można znaleźć bursztyn bez konieczności wstawania o świcie.

Warto przejść promenadą w Pobierowie i zatrzymać się przy sklepach z bursztynem — nie wszystkie jeszcze otwarte, ale te działające mają w ofercie rzeczy naprawdę niezwykłe. A jeśli macie dzieci — plac zabaw przy plaży w Pogorzelicy jest jednym z lepszych w okolicy.

Koniec maja — czas dla tych, co lubią mieć wybrzeże dla siebie

Złoty środek między piękną pogodą a pustymi plażami zdarza się tylko dwa razy w roku: w maju i we wrześniu. Teraz właśnie jest ten moment. Woda jeszcze zimna na kąpiel, ale za to powietrze ciepłe, spacery bezcenne, a restauracje serwują ryby ze świeżych połowów bez rezerwacji z tygodniowym wyprzedzeniem.

Jeśli szukacie okolicy, która ma w sobie coś więcej niż tylko plażę — ta część wybrzeża zachodniopomorskiego bardzo was zaskoczy.

Newsletter Newsletter abonnieren

Mit unseren Newslettern erhalten Sie genau die News und die neuesten Angebote unseres Hotels. 

Abonnieren Sie den Newsletter schon jetzt und freuen Sie sich auf den Rabatt in Höhe von 5 % auf Ihren ersten Aufenthalt!

Instagram @villahoff